Oklejanie samochodu folią, szybka i prosta zmiana koloru samochodu

A więc kupiłeś nową Teslę, model S. Zapłaciłeś 40 tysięcy dolarów, wybrałeś autopilota i biała tapicerkę. Nie zapłacisz kolejnych dwóch tysięcy za inny kolor karoserii, choćby Cię miała krew zalać. Dość tego. Jest na to rozwiązanie. Jakie? Folia.

Co takiego? Otóż pozostaje Ci oklejanie samochodu folią, a mówiąc prościej zmiana koloru auta folia. Jak to działa? Bardzo prosto. Przeglądasz katalog z setkami różnych konfiguracji. Wybierasz sobie kolor karoserii, który pasuje do nowo pomalowanych zacisków na tarczach. Ew. taki, jak widziałeś ostatnio na YouTube. Nie będziesz zmuszony do malowania samochodu. Kto by zresztą malował nowe auto! Oklejanie folią samochodu przyniesie ten sam efekt, bez ogromnych nakładów finansowych oraz dużo szybciej. 

Zmiana koloru auta folia i jej zalety

Proces ten można w każdej chwili cofnąć. Jeśli boisz się wprowadzania zmian na stałe, albo masz problem z przywiązywaniem się do czegoś, jest to idealne rozwiązanie dla Ciebie. Znudzi Ci się czerwony metalik, możesz poprosić o zielony. Może zależy Ci by barwy płynnie przechodziły z jednego koloru w drugi? Da się zrobić. De facto jedyną przeszkodą jest Twoja wyobraźnia. No, może też portfel, bo za darmo nikt Ci tego nie zrobi.

Jakie są atuty takiego rozwiązania w porównaniu do malowania? Przede wszystkim cena. Jest ona nieporównywalnie niższa niż pomalowania auta w profesjonalnych warunkach. Możliwość wybrania tak wielu różnych odcieni, których wykonania nie podejmie się każda lakiernia. Można zmienić zdanie po jakimś czasie i poprosić o nałożenie nowej folii. Jak będziemy sprzedawali auto, możemy folię zdjąć i nikt nie będzie się dziwił, że grubość farby się nie zgadza i na pewno auto było bite. To wszystko przemawia za naklejeniem folii.

Oklejanie folią samochodu używanego czy starszego ma sens?

Co ze starymi autami? Czy możemy również je okleić? Musimy! Można nadać drugie życie naszemu Golfowi. Nie musi być już przeciętnie srebrny. Możemy go zrobić na żółto, a przez środek pociągnąć dwa czarne pasy. Odważyłbyś się pomalować w ten sposób swoje auto? Ja niekoniecznie, nawet Volkswagena. 

Nie musisz być brawurowy by mieć odważne kolory. Jeśli Ci się znudzi lub rodzina Cię przekona, że to nie był najlepszy pomysł, w krótką chwilę odkręcisz całe przedstawienie. Ale widok znajomych gdy będziesz jechał „nowym” autem, zostanie w Twojej pamięci.

Super ofertę możesz sprawdzić na https://detailkingkrakow.pl/zmiana-koloru-auta/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *